Słońce pada inaczej, kiedy patrzysz na nie przez jedwab. Solé rodzi się z leniwych, upalnych dni — zgaszony błękit, przyćmiony róż, oliwka przełamana brązem. Sesja powstała na Warmii, wśród pełnej zieleni, w cudownym słońcu.
Wybrane modele wykończone są koronką, która dodaje im sukienkowej, francuskiej delikatności — jakby apaszka była fragmentem letniej garderoby sprzed lat, odnalezionym na nowo.